Zimowy pejzaż w twórczości polskich artystów.
Zimowy pejzaż w twórczości polskich artystów.

W świetle śnieżnej bieli artyści od wieków odnajdują niekończące się źródło inspiracji. To właśnie zima dzięki swej niepowtarzalnej naturze skłania twórców do refleksji nad pięknem przyrody i jej tajemniczą surowością. Przemierzając poszczególne nurty - abstrakcję, surrealizm, steampunk i pejzaż, przyjrzymy się wyjątkowym propozycjom z polskiej sztuki współczesnej, które doskonale wpiszą się w tę magiczną aurę.

Wśród polskich artystów, którzy decydowali się oddać hołd zimowemu krajobrazowi, na szczególne wyróżnienie zasługuje Julian Fałat, niekwestionowany mistrz śnieżnych pejzaży. Niemniej jednak, nie był on jedynym twórcą, który podejmował się tego wyjątkowego wyzwania. Wspomnieć trzeba o takich znakomitościach jak Władysław Podkowiński, Ferdynand Ruszczyc, Jan Stanisławski czy Leon Wyczółkowski, których prace również wpisują się w tematykę zimową.

Malowanie śniegu, chociaż niezwykle efektowne, stanowiło zawsze trudne zadanie dla artystów. Wiązało się bowiem z głębokim pragnieniem uchwycenia nietuzinkowej atmosfery i trójwymiarowości białego puchu. W analizie niektórych znanych dzieł, takich jak "Śnieg" Juliana Fałata z 1907 roku, czy "Kuropatwy na śniegu" Józefa Chełmońskiego z 1891 roku, można dostrzec nie tylko artystyczną wirtuozerię, ale także głęboką refleksję nad trudnością oddania w sztuce delikatności zimy. Te prace nie tylko ukazują piękno śnieżnych krajobrazów, ale również skłaniają do zastanowienia się nad subtelnością i doskonałością żmudnego procesu ich tworzenia.

Zimowy pejzaż Krakowa proponuje Edward Dwurnik, niekwestionowany mistrz polskiej sztuki współczesnej.

Architekturę Wawelu ukazaną z lotu ptaka spowija biały puch, a całość utrzymana jest w chłodnych odcieniach z wyraźną dominantą pomarańczu. Dwurnik nie ogranicza się do roli postronnego obserwatora. Zależy mu na oddaniu atmosfery miejsca, przemyca więc liczne scenki rodzajowe i ukazuje mieszkańców miasta. Wyjątkowa inkografia „Kraków zimą” sygnowana odręcznie przez Edwarda Dwurnika i posiadająca niepowtarzalny pierwszy numer edycji jest teraz dostępna w ofercie DESA Modern.

Od strony formalnej zupełnie odmienne podejście do architektury wyraża Jarosław Modzelewski.

Podziw „Śnieżnej zimy” w wydaniu Jarosława Modzelewskiego przynosi widzowi chwilę oddechu, głównie z uwagi na wyjątkową atmosferę ciszy. Rytmiczne linie na fasadzie budynku upraszczają kompozycję, a purpurowe niebo tuż nad linią horyzontu wprowadza wyniosły nastrój.

Z kolei niespełnione, dziecięce marzenia senne to opowieść w charakterze Rafała Olbińskiego. Artysta postrzega zimę jako moment przejściowy. Drzwi ukazane w „Klarowności wyższości” Olbińskiego to metafora nadchodzącej zmiany, a unoszące się w powietrzu czerwone kule symbolicznie ją zapowiadają.

W powietrze wzbija się również mistrz steampunk’u - Jarosław Jaśnikowski, który znany jest przede wszystkim ze swoich fantastycznych maszyn latających. W „Zimowym locie” prezentuje balon napędzany ogniem, dzięki któremu jesteśmy w stanie odbyć magiczną podróż w czasie.

Dla miłośników mniej konwencjonalnych rozwiązań doskonałą propozycją okaże się tryptyk „Zimne barwy” autorstwa Tadeusza Dominika.

Cykl trzech pejzaży, z których dwa zostały zatytułowane „Zima”, jest kwintesencją indywidualnego spojrzenia artysty. Barwne plamy, operujące na półtonach niebieskości to abstrakcyjna wizja świata przyrody spowitego puchem. Dzięki spójności kolorów, ujednoliceniu formatów, a także zastosowaniu powtórzeń - dzieła wzajemnie się uzupełniają, tworząc ekspresyjną opowieść i komplementując wnętrze. 

Wymienione w artykule tytuły odnajdą Państwo na naszej stronie internetowej, a także w Galeriach DESA Modern w Warszawie.

Zaproś sztukę do swojego wnętrza.

 

 

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium