Michał Zaborowski - Witkacy
Opis
Surowe spojrzenie Witkacego dobrze współgra z klimatem Zakopanego – miejsca, w którym monumentalna natura Tatr od zawsze spotykała się z artystyczną fantazją i odrobiną przekory. Michał Zaborowski portretuje Stanisława Ignacego Witkiewicza, syna twórcy stylu zakopiańskiego i mistrza portretu, który sam lubił deformować swoich modeli. W ręce daje mu łeb białego niedźwiedzia. Podhalańska siła natury i maskotka z Krupówek w jednym. Twarz jest namalowana realistycznie, a niedźwiedź jak rysunek dziecka, z ostrymi zębami w czerwieni i ściekami farby. Witkacy pewnie by się nie obraził. W ujęciu Zaborowskiego ten nieoczywisty portret zyskuje ponadczasowy charakter - łączy ducha Witkacego z wyobraźnią współczesnego artysty, pozostając równie intrygujący dziś, jak zapewne byłby dla samego mistrza.
„Pociąg do Zakopanego” to cykl obrazów Michała Zaborowskiego o Zakopanem widzianym przez pryzmat czterdziestu lat osobistej relacji z miastem i jego bohemą. Inkografia z tej serii powstała w limitowanej edycji 20 egzemplarzy, każdy z podpisem artysty.
Michał Zaborowski - polski artysta malarz. W 1985 roku obronił dyplom na Wydziale Malarstwa warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych w pracowni prof. Ludwika Maciąga. Swoją przygodę ze sztuką rozpoczął od ozdabiania witrażami wnętrz kościołów. W 1986 roku otrzymał stypendium Generała Ojców Pallotynów w Rzymie. Jest autorem monumentalnej polichromii „Niebiańska Jerozolima” w kościele o.o. Pallotynów w Warszawie oraz gigantycznego witrażu w kościele Księży Pallotynów w Ożarowie. Jego malarstwo łączy się z estetyką prac Edwarda Hoppera i Balthusa. Zaborowski miał kilkadziesiąt wystaw indywidualnych w kraju i za granicą, a jego prace znajdują się w kolekcjach instytucjonalnych i prywatnych.
Specyfikacje
| Tematyka | Człowiek |
| Orientacja | Pionowa |
| Wielokolorowy | Tak |
| Różowy | Nie |
| Neutralny | Nie |
| Pomarańczowy | Tak |
| Biały | Nie |
| Czarny | Nie |
| Szary | Nie |
| Brązowy | Nie |
| Zielony | Nie |
| Żółty | Nie |
| Czerwony | Tak |
| Niebieski | Nie |


